Warszawa miasto dla ludzi

Pętla Okęcie. „PRALKA” upadła w naszej sondzie

Tak banalna sprawa jak zmiana nazwy pętli na Okęciu urosła do rangi kluczowego problemu stolicy. W Gazecie Stołecznej pojawiła się seria artykułów i komentarzy, gorąco zrobiło się na blogach i stronach warszawskich. Kto mógł, złorzeczył ZTMowi, że jak to tak zabierać warszawiakom 90-letnią nazwę pętli. Rada Warszawy nawet wystąpiła ze stanowiskiem żeby ZTM ubezwłasnowolnić w zakresie nazywania przystanków w stolicy. Całej tej komedii nie byłoby, gdyby ZTM zawczasu zapytał pasażerów o to, która nazwa bardziej im pasuje.

Urzędnicy nie zechcieli spytać mieszkańców o zdanie, więc zrobiliśmy to my. Nasi czytelnicy w ankiecie na naszej stronie oraz na Facebooku mogli odpowiedzieć na pytanie:

[poll id=”2″ type=”result”]

Do 23 września w naszych sondach oddano, blisko 400 głosów. Na naszej stronie zagłosowano 63 razy, na Facebooku z kolei oddało głos ponad 300 osób. Ankietowani do wyboru mieli po 2 wersje nazw z Okęciem i Al. Krakowską, oprócz tego na Fejsie każdy mógł dopisać swoje propozycje. Tu nie zawiodła nas kreatywność warszawiaków. Niestety mało było nazw, które można potraktować poważnie, jak choćby „Slayer k…wa”, „Upadłego Tupoleva” czy „Braci Kaczyńskich”. Te poważne, nie zebrały więcej jak kilka głosów. Chociażby Generała Rozwadowskiego czy Załuski zebrały po jednym głosie.

Niekwestionowanym liderem naszych ankiet zostało Okęcie, na które zagłosowało ponad 80% wszystkich respondentów. Propozycji nazwania pętli z członem „Okęcie” było blisko 10, m.in.: Okęcie, P+J Okęcie, Okęcie – Parking P+R, PiJ Okęcie, PZL Okęcie. Łącznie na wszystkie propozycje z „Okęciem” oddano 323 głosy.

„P+R Al. Krakowska” nielubiana

Pętla z Al. Krakowską w nazwie, której tak usilnie broni ZTM, ewidentnie nie przypadła do gustu. W obu ankietach zagłosowano na nią zaledwie 15 razy we wszystkich wariantach.

Co teraz zrobi nasz drogi ZTM? Zapewne będzie szedł z zaparte. Zamiast przeprowadzić konsultacje z pasażerami, wyda setki tysięcy złotych na nowe nagrania zapowiedzi przystankowych, wymiany rozkładów jazdy, tablice informacyjne.

A kto za to zapłaci?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kod Captcha * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Nasza akcja na fejsie
Warszawa bez reklam!
Stołeczny buda-peszt