Warszawa miasto dla ludzi

Będzie Plan Miejscowy dla Osi Saskiej

Rada Miasta uchwaliła przystąpienie do sporządzania planu miejscowego terenów położonych w samym sercu Wawy – pomiędzy Krakowskim Przedmieściem, Królewską, Jana Pawła II Al. Solidarności. Potężny kawał miasta i potężnie zaniedbany.

Dla nas to oznacza tyle, że uchyla się furtka, przez którą możemy zajrzeć, a może nawet wejść do planowania miasta, które jest w końcu naszym miastem. Co konkretnie można zrobić?

Wizualizacja pałacu Saskiego

Wizualizacja pałacu Saskiego (fot. Grupa M20)

Procedura jest taka:
najpierw ogłaszają przyjmowanie wniosków do planu. I wtedy jest czas na przynoszenie im (albo przysyłanie pocztą) papierków z propozycjami co kto uważa że powinno się znaleźć na tym terenie. Np: przy ulicy takiej a takiej skwer, albo chodnik, albo linia budynków – co kto chce, cenzury nie ma. Forma dowolna (mogą być też załączniki w postaci rysunków), przydałoby się tylko żeby było uzasadnienie. Potem kończy się czas przyjmowania wniosków i zamykają się jak żółw w skorupie, po czym siedzą tam gdzieś u siebie, obradują i rysują plan. Podobno wówczas czytają te wnioski od ludzi i co trafniejsze włączają do planu, ale naukowych dowodów na potwierdzenie tej tezy nie ma. Rok – dwa ciszy, nieraz nawet jeszcze dłużej i jak już wszyscy o sprawie zapomną to znienacka ogłaszają zakończenie rysowania i wykładają efekt swojej pracy do publicznego wglądu. Wtedy można przyjść do urzędu i obejrzeć co wymyślili. Jak się zlitują to nawet wyjaśnią co narysowali i dlaczego, pokażą w którym miejscu. Wówczas zaczyna się drugi krótki moment, w którym zwykły człowiek może się wypowiedzieć, bo ogłaszają przyjmowanie uwag do tego co narysowali. Wtedy znowu można napisać swoje propozycje zmian, poprawek i wysłać im, ale jedynym efektem jest najczęściej otrzymanie odpowiedzi na piśmie, w której informują, że uwagę odrzucają bo jest niezgodna z planem. Czyli w praktyce jest tak, że jak już narysowali to jest po herbacie. Władza nie lubi jak mniej mądrzy ją poprawiają.

Granice opracowania planu miejscowego Osi Saskiej

Granice opracowania planu miejscowego Osi Saskiej


Chwilę pomyśleć i pisać

Dlatego tak ważne jest żeby teraz, na początkowym etapie zgłosić sensowne, przemyślane wnioski. I żeby było ich sporo, bo jeśli nie to dojdą do wniosku, że to im daje prawo olania publiczności (był czas na skladanie wniosków – trzeba było składać).
Ustawa daje nam, mieszkańcom możliwość partycypacji, ale w realnej Polsce A.D. 2013 jest tak, że wciąż jesteśmy na etapie wkładania nogi między drzwi, żeby nie mogli ich zatrzasnąć. Teraz jest właśnie taki moment: za chwilę uchylą trochę drzwi, bo tak im ustawa nakazuje, i albo wykorzystamy ten moment i znajdziemy się trochę w środku albo przez następne lata będziemy narzekali, że nie mamy wpływu na własne miasto.
No to jak?

Pobierz szablon wniosku do planu

Zobaczy wypełniony szablon na przykładzie naszego wniosku do MPZP Foksal

7 odpowiedzi na „Będzie Plan Miejscowy dla Osi Saskiej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kod Captcha * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Nasza akcja na fejsie
Warszawa bez reklam!